czwartek, 8 września 2011

#13 Recenzja + nowe zakupy.

Witam Was po bardzo długiej (jak dla mnie) przerwie. Zaczęłam nową szkołę, poznaje jeszcze ludzi, nauczycieli, więc mam bardzo mało czasu i głównie spędzałam na rozmowie z innymi. Dzisiaj jednak znalazłam trochę czasu i postanowiłam, że będę pisać co tydzień, w każdą sobotę lub niedziele. Miałam ostatnio dodać recenzje szminki [b] basic w kolorze ''nude'', więc zaraz coś o niej skrobnę. Napiszę jeszcze pare słów o dzisiejszych zakupach w drogerii w moim mieście :)

[b] basic ''nude'' - ceny nie pamiętam.


Gdy ją zobaczyłam pomyślałam, że w końcu znalazłam to na co tak długo polowałam, ale bardzo się rozczarowałam. Jest napisane '' nude'' a mi to w ogóle na ''nude'' nie wygląda. Na moich ustach jest dość brązowa. Bardzo ciężko się ją rozprowadza. Żałuje, że ją kupiłam. Może po prostu muszę ją trochę poużywać, ale na dzień dzisiejszy się do niej zraziłam! nie polecam jej nikomu, jedynie, że kolor się podoba. Ale na zdjęciach i tak jest w miare przyzwoity. Zawiodłam się, a szkoda :c ale plusem jest to, że długo się utrzymuje na ustach. 


Dzisiaj było pierwsze zebranie, a raczej wywiadówka w szkole. Poszłam razem z siostrą, ale ja w tym czasie wybrałam się na bardzo malutkie zakupy. Postanowiłam, że wejdę do mojej ulubionej drogerii. Wybrałam dwa lakiery, które pokażę za moment. Miałam dużo czasu, więc postanowiłam poszukać nowej szminki ' nude' lub kremowej. Każda pani jest tam bardzo sympatyczna, więc od razu pokazała mi pare rodzaji. Wybrałam! Tak, udało mi się :) Juz jutro pomaluję nią usta, trzymajcie kciuki!

Gosh, (20 i coś tam zł )
W sobotę lub niedziele możecie spodziewać się recenzji :) 
Z racji tego, że mam ogromne zaległości to myślę, że notka ze wszystkimi recenzjami, kupnem lakierów i ze wszystkimi innymi sprawami pojawi się w niedziele. Ja już niestety muszę uciekać, ponieważ trzeba się przygotować na jutro. Jeszcze tylko powiem, że jutro idę na domówkę, więc muszę wypocząć :x mhm.. dam radę, a co :) miłego piątku i weekendu! 

xoxo, floryshir.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

#12 Bella Glam&Sexi

To znowu ja :) Jestem dziwna i dzisiaj się o tym przekonałam. Po dzisiejszych zakupach usiadłam na łóżku i jeszcze raz obejrzałam nową zdobycz, a dokładnie pomadkę z b basic. Oglądałam, wąchałam.. i nagle jakby mnie olśniło! Przypomniałam sobie, że moja mama ostatnio kupiła pomadkę bardzo podobną do tej, którą ja mam. Na początku, gdy ją kupiła postanowiłam sobie ją wypróbować i pomalowałam nią usta, ale byłam przerażona wyglądem, więc odłożyłam ją na półkę i przestałam się nią interesować. Jednak dzisiaj nie wytrzymałam i po raz drugi nałożyłam ją na usta. Popatrzyłam na siebie, popatrzyłam na usta i zakochałam się w jej kolorze i tym jak wygląda na ustach. Mam malinowe usta-co mi się bardzo nie podoba- więc zawsze wolałam je wybielić bo to bardziej mi się podobało/podoba. Nie lubię też za bardzo błyszczyków, ale czasami jednak sobie jakiś nałożę. Mniejsza z tym! Bardzo spodobała mi się ta pomadka/szminka czy jak to tam nazwać. 


Waham się między kolorem 48-49, ale znając mój talent to na pewno jej kolor jest inny. Niestety nie dowiem się jaki, ponieważ moja mamcia postanowiła oderwać to co jest najważniejsze. No cóż. Łatwo się nakłada, utrzymuje się przez długi czas (oczywiście jeśli nic nie jem i nie piję). Nie mam co dużo o niej opowiadać bo dzisiaj pierwszy raz miałam ją na ustach. No na pewno będę jej używać częściej. Kosztowała 9,99zł, więc jak na pomadkę/szminke to mało. A oto zdjęcia:


Nie komentuję moich ust.. nie chciały dzisiaj pozować! jak na złość bo po co :) A teraz tak z innej beczki. Już od dawna czaiłam się na zakup szamponu z BU. Ale jednak się wycofałam. Mama nie chciała jednak kremu, siostra też nic chciała, babcia też nie, więc po co miałam zamawiać jedną rzecz za 18zł i do tego przesyłka za 11zł? Szczerze to stwierdziłam, że mi się to nie opłaca i wolę kupić sobie jakiś inny kosmetyk. Znając mój talent na pewno coś bym źle zrobiła i wyszły by jakieś skutki uboczne, a moje włosy tego by nie zniosły, więc wole nie eksperymentować. Tak jak mówiłam byłam dzisiaj na zakupach i niestety nie kupiłam wszytskiego czego chciałam. Kupiłam gumki do włosów (dziwne, ale wszystkie gumki w moim domu gdzieś znikają) oraz żel do depilacji, ale o tym jutro :) Teraz zmykam i zabieram się za mały manicure. Miłego wieczoru, do jutra!

xoxo, floryshir. 

#11 małe zakupy :)

No i mamy pochmurno-słoneczno-wietrzny poniedziałek. Stwierdziłam, że taka pogoda będzie w miare dobra na zakupy. I tak zapomniałam kupić spineczek i gumek do włosów, ale na to jeszcze znajdę czas w środę. Nie mam za dużo pieniędzy, ponieważ mam mase innych wydatków, dlatego też moje zakupy musiały być dobrze przemyślane, ale i tak chyba mi się nie udało. Mam nadzieję, że to co kupiłam mi się przyda i będę mogła to wykorzystać. Z racji tego, że idę do nowej szkoły i mogę się już malować (chociaż w gimnazjum mimo zakazów też robiłam dość mocny makijaż oczu) postanowiłam, że muszę się trochę obkupić i tak też zrobiłam. 


Kliknijcie na zdjęcie to będzie większe. To kupiłam dzisiaj i muszę najpierw przetestować, a później będzie recenzja każdego produktu. A oto co dokłandnie kupiłam:

- kredka do oczu miss sporty
- eyeliner b basic 
 - pomadka ''nude'' b basic
- tusz do rzęs Eveline cosmetics VOLUMIX FIBERLAST
- transparentny tusz do rzęs miss sporty just clear mascara 
- pędzel do różu/pudru Donegal 
- maść nagietkowa Elissa 
- róż i bronzer  miss sporty
- gąbeczki do mycia twarzy Cosmetices

To chyba wszystko jak na razie do testowania. Wczoraj już pisałam, że byłam Castoramie i zrobiłyśmy z mamą trochę zakupów. Ja kupiłam sobie roślinke i szablon do pokoju na ścianę, ale jeszcze muszę kupić jakiś fajny kolor farby (o tym w innej notce). Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć roślinke i osłonkę, którą kupiłam. Muszę go koniecznie przesadzić, a tak mi się nie chce :( 


Muszę jeszcze poszukać jakieś informacje na jego temat, ponieważ nic o nim nie wiem. Dodam jeszcze zdjęcia outfit'ów. Wczorajszy i dzisiejszy. Nic specjalnego, ale mnie nawet się podobały :)
  
OUTFIT z niedzieli:


OUTFIT z poniedziałku (tj.dzisiejszy)


Nie będę komentować jakości zdjęć, światło źle padało i widać tego efekty. Chciałabym dodać, że zdjęcia nie są robione w moim pokoju. Dzisiaj w końcu wrzuciłam na kompa zdjęcia trzech lakierów, które ostatnio miałam na paznokciach. Zdjęcia wykonane aparatem, więc przepraszam za jakość. 


A po prawej jak widzicie moje naturalne pazokcie pomalowane odżywką :) 
Życzę Wszystkim miłego tygodnia!

xoxo, floryshir. 

niedziela, 28 sierpnia 2011

#10 wyjazdowa niedziela :)

Oficjalnie jestem licealistką i szczerze mówiąc nie mogę się do tego przyzwyczaić! Nowa szkoła, nowi ludzie, nowe przedmioty, inne obowiązki.. na początku na pewno będzie bardzo ciężko, ale mam nadzieję, że dam radę i nie będę musiała zmieniać szkoły. Muszę być dobrej myśli! Wybrałam się dzisiaj z rodzicami na zakupy do Castoramy. Jutro pokażę zdjęcia kupionych rzeczy, ponieważ dzisiaj nie było odpowiedniego światła ani czasu. Tym bardziej, że z godzine temu wróciłam do domu. Jestem bardzo zmęczona, boli mnie głowa i plecy (nie wiem dlaczego), a do tego moje chore kolano daje o sobie znać. Jutro muszę iść do miasta po resztę książek do szkoły, więc na pewno wpadnę do Rossmana tym bardziej, że potrzebuję pare rzeczy. Ale o tym wszystkim już jutro. Mój plan na wieczór? więc na dzisiaj przygotowałam sobie dwa filmy, które chciałabym obejrzeć, a mianowicie: '' Gnijąca panna młoda '' oraz '' Hannah Montanta-film'' <- mimo tego, że znam już na pamięć uwielbiam ten film :) a właśnie.. i jeszcze ''Coco Chanel'' słyszałam, że film dobry. Wczoraj oglądałam chwilę, ale niestety zasnęłam, więc kiedyś go dokończę. Teraz krótka rozmowa na gg bo toaleta zajęta i do napisania jutro! Miłego tygodnia! 

xoxo, floryshir.

środa, 24 sierpnia 2011

#09 mini zakupy :)

Przygotowałam zdjęcia zakupów, które zrobiłam w ciągu tego tygodnia. 

Elitte 


Gąbeczki do nakładania fluidu, pudrów jak i pudrów w kamieniu. Nie używałam ich jeszcze. Nie znam ich ceny niestety. Według mnie to one strasznie śmierdzą i to mi się nie podoba, ale w dotyku są bardzo dobre.

Salamandra (13,50zł)


Chciałam kupić z Inglota, ale musiałabym jechać do Poznania, ponieważ w moim mieście ich nie ma, dlatego skusiłam się na niego, ale żałuję. Niby jest ten sam efekt co z Inglota, ale ten lakier jest strasznie suchy, gdy nakładamy go na paznokieć. Dopiero po dłuższym czasie zaczyna pękać. Mimo tego nadaje bardzo ładny efekt. 

Wibo puder w kamieniu z jedwabiem i witaminą E (13zł?)


Ja mam odcień 6. Nie używałam go nigdy, kupiłam go w Rossmanie, ale właśnie przeczytałam recenzje u jednej dziewczyny i wygląda na to, że będzie on beznadziejny, ale zobaczymy. Drogi nie był, więc płakać nie będę. Gąbeczka przepięknie pachnie i za to ma duży plus :)

Manhattan water flash lipgloss (16,95zł?) 


Z natury mam bardzo malinowe usta co mi przeszkadza, dlatego uwielbiam gdy są one bardzo blade. Kupiłam ten błyszczyk bo wygląda na kolor z odcieniem 'nude'. Powiększa on usta, a na zdjęciu widać, że za bardzo to ich nie wybiela, a tylko nabłyszcza. Na cóż.. muszę go szybko wykorzystać albo po prostu oddam mamie/siostrze. 

Ostatnio na blogu MizzVintage zobaczyłam jej zdanie na temat kremu Hand&Nagelcreme marki Kamill. Z racji tego, że mam manie na punkcie gładkich i nawilżonych dłoni postanowiłam kupić próbkę z Rossmanie. Kupiłam i dzisiaj nałożyłam go pierwszy raz. I powiem Wam, że jestem bardzo zadowolona! Jak tylko wykończę poprzednie kremy szybciutko po niego pójdę. Wielkie podziękowania dla MizzVintage! :)Recenzje i wygląd kremu możecie zobaczyć na Jej blogu: 

http://mojakosmetykomania.blogspot.com/2011/08/cauje-raczki.html  <-zapraszam!

Pochwalę się Wam, że dzisiaj zrobiłam sobie jajecznicę z serem i cebulką, która była pyszna, a na deser na poprawę humoru zrobiłam pyszne gofry! Najadłam się za wszystkie czasy. Dzisiaj miałam straszną ochotę na domowe spa, więc zabrałam się za robotę i zrobiłam manicure, pedicure i maseczke. Jes mi o niebo lepiej! Na paznokcie położyłam odżywkę, więc z lakierami kolorowymi muszę trochę poczekać :) Miłego dnia, tygodnia i do napisania! :>

xoxo, floryshir. 

wtorek, 23 sierpnia 2011

#08 wszystkiego po trochu :)

Więc dzisiaj przedstawię Wam już ostatnie kosmetyki, które mam już od dłuższego czasu. Pokażę Wam moje lakiery do paznokci, zmywacz, którym jestem zauroczona, pilniczki do paznokci i 'recenzja' plastrów Veet.  

Lakiery (wszystkie jakie mam.-bez opisów)


Każdego z nich lubię. Jeśli któryś z nich będę miała na paznokciach na pewno dodam zdjęcie. Z racji tego, że mam (jak na mnie) dużo lakierów nie mogę kupować nowych, ponieważ te są bardzo pełne i tylko się psują. Dlatego też postanowiłam, że kupię nowy lakier tylko wtedy kiedy naprawdę wpadnie mi w oko. Na razie muszę wykończyć te.

Labell(??) 


Szczerze mówiący nigdy nie byłam przekonana do produktów, które są produkowane tylko dla Intermarche, ale mimo tylu negaywnych opinii postanowiłam zaryzykować. Nigdy nie było tak żebym była zadowolona ze zmywaczu do paznokci. Zawsze coś mi nie pasowało aż nagle trafiłam na NIEGO! Jestem w nim zakochana. Najlepszy zmywacz do paznokci jaki kiedykolwiek miałam. Będę do kupować jak tylko buteleczka się skończy. Wystarczy jedno przejechanie po płytce paznokcia, a lakier już znika. Jest cudowny.

Pilniczki do paznokci


Bardzo lubię te pilniczki. Pierwszy i trzeci to pilniczki papierowe, a drugi jest to pilniczek szklany. Nigdy nie miałam jeszcze pilniczka szklanego i dopiero zacznę go korzystać. Kupiłam go, pieważ nissiax83 bardzo go polecała, a z racji tego, że Ona się na tym zna to sobie taki zakupiłam :)

Plastry Veet (21,95 x2 opakowania)


Bardzo dużo o nich słyszałam, a gdy zobaczyłam promocję to postanowiłam kupić. Jestem strasznie zawiedziona. Nie wiem.. może po prostu ja nie umiem ich stosować? Być może. Nie dość, że połowa włosków została na nodze to narobiłam sobie tylko strasznego bólu. Stwierdzam, że albo ja jestem taka beznadziejna albo po prostu te plastry są. Mam dwa opakowania. Jedno dałam siostrze, a drugie zostawiłam sobie. Wykorzystałam tylko jeden plaster, ale muszę je zużyć chociaż wcale mi się to nie podoba :( pieniądze w błoto..

Dzisiaj mało, ale to by było na tyle. Jutro dodam zdjęcia moich mini zakupów. Miłego tygodnia!

xoxo, floryshir. 

piątek, 19 sierpnia 2011

#07 Coś z innej beczki :)

Na dworze strasznie duszno, więc nawet dzisiaj nie wychodzę. Jedynie, że na zakupy z mamą, a na to na pewno się zgodzę. Na razie nie mam jakoś ochoty przerabiać zdjęć i opisywać, więc raczej jutro dodam ostatnią notkę z moimi kosmetykami. Zaraz zabieram się za bardzo dokładnie porządki w domu, a później wchodzę do swojego pokoju.. Umyłam już okno w werandzie, posprzątałam z siostrą w samochodzie, poodkurzałam, posprzątałam w jednym pokoju gościnnym i jeden toalecie, a teraz postanowiłam zrobić sobie krótką przerwę i zgrać zdjęcia, które będą mi potrzebne do notki. W takim razie ja zabieram się za sprzątanie, a później wieczór z Egzorcyzmami Emily Rose! Miłego dnia, do jutra. 

xoxo, floryshir.