wtorek, 16 sierpnia 2011

#04 Kosmetyki cz.II

Dzisiaj postanowiłam, że przedstawię Wam kosmetyki do moich włosów. Mam straszne problemy z włosami. Wypadają mi garściami, straciły połysk, objętość i zauważyłam nawet oznaki łupieżu, ale zakupiłam nowe szampony, które może mi pomogą. Poniżej szampony, które używam i inne produkty. 

RADICAL- szampon przeciwłupieżowy (300ml/ 9,80?)


Kiedyś w aptece pani poleciła mi podobny szampon, ale już się skończył. Wybrałam się, więc w inne miejsce i znalazłam właśnie jego i dużo tańszego niż z apteki. Użyłam go tylko raz, więc na razie nie mogę zauważyć efektów. Jego konsystencja jest leista, a zapach w miarę dobry. Taki cytrusowy. Jeśli chodzi o jego aplikację to jest bardzo dobra. Dobrze się pieni i wystarczy niewielka ilość. Jeśli przyniesie jakieś rezultaty to na pewno kupię drugie opakowanie. 

LINODERM Hair (200ml/20,38zł) 


Ten szampon akurat kupiła mi mama. O ile się nie mylę to jest on z apteki. Wczoraj używałam go pierwszy raz i stwierdzam, że fatalnie się pieni i trzeba go dość dużo nakłaść. Nie wiem czy ma jakiś zapach, a jeśli ma to taki, którego i taknie umiem zidentyfikować. Nie wiem jak z nim będzie dalej, ale jeśli nic nie zrobi to na pewno nie kupię jego drugi raz. Jego konsystencja jest leisto-gęsta, a jego kolor jest biały z błyszczącymi drobinkami. 

Syoss Professional Performance, Volume Lift (500ml, Cena promocyjna to 21,50?) 


 Był taki polecany, że niby profesjonalny, więc gdy zobaczyłam promocję to stwierdziłam, że kupię go tym bardziej, że nie był drogi. Pachnie cudownie! Tak samo jak Linoderm ma błyszczące drobinki i kolor biało/kremowy. Używałam go cztery razy? pięć? Przez pewien czas objętość się zwiększyła, ale czekam na efekty. Zapach na włosach nie utrzymuje się zbyt długo. 

Marion, lekier z brokatem do włosów/srebrny (75ml/9zł?) 


Kupiłam go.. nie wiem właśnie dlaczego go kupiłam. To był błąd, ale przyda się na sylwestra. Zapach jest w miarę ładny, a brokat ślicznie się mieni w słońcu. Nie utrzymuje się zbyt długo, ale zawsze coś. Nie kupię go już, na pewno nie!

Marion nabłyszczacz do włosów (75ml,?)


Jestem z niego zadowolona. Włosy nabłyszcza, ma cudowny zapach i dość długo utrzymuje się na włosach. Musiałam się jakoś ratować, więc go kupiłam. Nie pamiętam ile kosztował, ale nie był chyba drogi skoro go kupiłam. Jeśli nie znajdę niczego innego na pewno go kupię. 

Professional Touch, Hair Spray (75ml/?)


Też nie pamiętam ceny. Zapach? bardzo ładny, ale jako lakier się według mnie nie sprawdza. Kupiłam go bo jest mały i mieści się do torebki czy kosmetyczki, ale nie kupię go. Nie robi kompletnie nic! Jestem zawiedziona.

Garnier Fructis Nutri-Gładki, odżywka wzmacniająca (200ml/7,00)


Nie wiem ile kosztuje, ale ja kupiłam go w promocji za 7złoty. Zapach ma cudowny i jestem w nim zakochana. Utrzymuje się przez długi czas. Bardzo ładnie prostuje mi włosy i bez problemu mogę je rozczesać. Niestety włosy przez niego są dość 'oklapłe' czyli tracą objętość. Będę brała jeszcze mniejszą ilość i mam nadzieję, że nasza współpraca przyniesie jeszcze większe efekty.  

To na tyle jeśli chodzi o kosmetyki do włosów. Jeśli któraś z Was ma podobne problemy z włosami do moich to bardzo proszę o Wasze rady bo nie chcę żeby moje włosy dłużej się męczyły. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady. Do napisania jutro, a ja tymczasem idę się umyć i położyć bo M. bardzo mnie dzisiaj wymęczył. Słodkich snów i miłej nocy.

xoxo, floryshir. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz